Stelmet idzie jak taran – Belgowie pokonani i droga do awansu coraz mocniej otwarta

20:09

23 stycznia 2018

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

(Visited 8 911 times, 1 visits today)

Koszykarze Stelmetu ENEI BC Zielona Góra nadal w grze o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Dziś Stelmet wygrał trzeci mecz z rzędu – z BC Ostendą i to bardzo wysoko 98-68!

Pierwsza kwarta to słaby atak Stelmetu i tylko 14 zdobytych punktów. Belgowie, jak na zespół osłabiony(brak 2 podstawowych graczy, a Djordević po operacji) prezentowali się zaskakująco dobrze i przez większa część I kwarty prowadzili. Oba zespoły kiepściutko trafiały za trzy(25%-20%), wynik był bardzo niski. W Stelmecie ponad połowę punktów zdobył Dragicević(8 z 14), u gości trafiło do kosza sześciu graczy. W kazdym razie Stelmet za łagodnie wszedł w mecz. Po 10 minutach było 14-17.

Druga połowa długo była podobna, ale Stelmetowi w końcu zaczęły wpadać trójki. Mistrz Polski trafił aż 5 razy zza łuku w tej kwarcie i zaczął panować nad wynikiem. Końcówka I połowy wyraźnie dla Stelmetu, a pomogli nam też Belgowie. W 18 minucie Salumu nie utrzymał nerwów na wodzy i dostał technika, za chwilę to samo sędziowie gwizdnęli Djordjevicovi. Nasi trafili kilka wolnych, trójkę dodał Gecevićius i mistrz Polski prowadził 47-36. Do przerwy jeszcze kosz Belgów i po 20 minutach wynik brzmiał 47-38 dla podopiecznych Andreja Urlepa.

Na początku kwarty numer 3 było jeszcze lepiej. Waleczny Mokros dał nam ponad 10 punktów przewagi(52-40), poprawił Dragicević i mistrz Polski prowadził 56-40, a była 22 minuta. Trener gości wziął czas. Niewiele to jednak zmieniło. Belgowie walczyli, ale Stelmet miał mecz w rękach. Po 30 minutach 65-51 dla naszej ekipy.

W 33 minucie po dwóch rzutach z rzędu Murića Stelmet odjechał na 20 punktów – 73:53!!! Belgowie się poddali, a Stelmet jeszcze ich dobił. Wygrał ostatecznie 30 punktami i dalej walczy o awans do fazy pucharowej, który robi się coraz bardziej realny.

(Visited 8 911 times, 1 visits today)

12 myśli na temat “Stelmet idzie jak taran – Belgowie pokonani i droga do awansu coraz mocniej otwarta”

  1. To był kolejny dobry mecz. Szacun Panowie! Jeszcze tylko żabie udka i knedliczki! Damy radę!

  2. Po tej kolejce Dragicevic awansował na 3 miejsce najbardziej wartościowych zawodników w LM całych rozgrywek! Czyli wszystkich kolejek

  3. Co tu duzo mówić.Oby tak dalej ! I do przodu ! Żal tylko że zmarnowano wczesniej tyle czasu na popierdółki i szkółki trenerskie.

  4. Nokaut ! Ręce same składały się do oklasków. Dziś w tv obejrzałem nie byłem na hali żeby nie infekować swoim kichaniem kibiców wokół mojej miejscówki. Blok Drago niesamowity. Dawno takiej czapy nie widziałem. Niesamowita koordynacja ruchowa bo Drago skacze w pierwsze tempo i próbuje lewa ręką w powietrzu zablokować a opadając i widząc zwód rywala wyciąga prawą rękę i właśnie nią blokuje. Może na hali tego nie było widać i nie było to tak efektowne ale w powtórkach tv można było dostrzec wielki kunszt mającego najlepsza skuteczność z gry w całej bcl dragicevica. Duet M&M dziś słabiej ale za to Mokry rewelacja. Procentuje rywalizacja na treningach. Teraz dzięki szerokiej kadrze i praktycznie samych wartościowych zawodnikach w składzie trzeba się wykazać żeby dostać minuty gry w meczu. To zwiększa rywalizację i o to chodzi ! Jeśli jutro polegnie aris z Turkami i Bonn w Nymburgu tabela pokaże Zastal na 4 miejscu. Przyznaję że nie wierzyłem w taki scenariusz. Tak samo jak nie wierzyłem w Kelatiego sądząc że ten sezon to kres kariery sportowa emerytura i po początku sezonu nie widziałem perspektyw na jego lepsza grę. A jednak… Tu nie da się ukryć że zmiana trenera wyraźnie mu posłużyła mimo tego że tak na oko gra chyba nieco mniej ale za to efektywniej. Dziś na jedynce nie popełniał błędów choć ja nie jestem przekonany do jego kozła. Gecavcius świetne asysty ale czekamy ciągle na lepsze oko w rzutach za trzy punkty. Dziś był niedolot z czystej pozycji i kilka za słabych rzutów no i słaba skuteczność z dystansu no ale jeśli Zastal wygrywa 30 punktami to jest to czepianie się trochę na siłę… ☺ Gratulacje !

  5. Coś niesamowitego. Znowu przeżywamy magię z zastałem. Dziękuję wam.

  6. Czy to prawda,że Florek odchodzi skoro Hernandez doszedł ? Słyszeliście coś na ten temat? Byłoby szkoda.

  7. Czy ja wiem czy szkoda? Szczerze mowiac z niego teraz jest najmniejszy pozytek – na rozegraniu slabo, rzutowo ok ale nam przeciez rzucajacych obwodowych nie brakuje wiec moga go zastapic. W obronie tez raczej nie robi furory. Jedyny jego plus na tle zespolu to wejscia pod kosz bo tego brakuje niestety pozostalym naszym obwodowym ale bez tego da sie zyc ;)

  8. Jeśli mowa, że Urlep chce mieć 13-15 zawodników aby coś zawalczyć, to JF też jest potrzebny. Mam nadzieję,że zostaje, a pozostałym proponuję, aby nie zwalniali człowieka gdy słabiej gra z powodu choroby. Grudniowa przedświąteczna nagonka na parę osób pozostawiła ogromny niesmak. Jest dobrze jak jest, trzecia wygrana z rzędu w b. ważnych spotkaniach. Cieszmy się, nie oceniajmy chłopaków, nie czepiajmy się i błagam: nie zwalniajmy!

  9. Przed tygodniem wciagniety smacznie „makaron al dente”, wczoraj pieknie zapieczone belgijskie „brukselki” , za tydzien byc moze „miesiste zabie udka” rozpracujemu na talerzu CRS i na koniec „bramborový knedlík” u Naszych poludniowych sasiadow. Panie JJ. Kolejny rok jestem pod wrazeniem Pana wyczucia co do zmian w zespole. Maestro A.Urlep najwyzszej klasy osoba – zaplecze kuchni przygotowane Perfekt. Potrway sa wysmienite. Mysle ze kazdemu „smakuje” pozdrawiam

  10. A ja czuję niedosyt bo liczyłem na sto punktów a nie tylko 98 ☺ oczywiście żartowałem. To była niezwykle smakowita uczta !

Dodaj komentarz