Miasto nadal wspiera Falubaz

16:13

25 stycznia 2018

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

(Visited 5 108 times, 1 visits today)

W siedzibie Falubazu Zielona Góra odbyła się konferencja prasowa, na której poinformowano, że miasto wesprze finansowo zielonogórski klub żużlowy w 2018 roku.

Nie podano kwoty, która zasili Falubaz, ale wiemy, że ma to być milion złotych. Obie strony dziękowały sobie za to za przedłużenie współpracy. Prezydent Janusz Kubicki:

Członek zarządu Falubazu, Kamil Kawicki:

Na konferencji poinformowano, ze rozpoczynają się rozmowy klubu z urzędem miasta o budowie toru do mini-żużla. Wspomniano też o modernizacji stadionu, ale tu prezydent stwierdził, że klub ma się określić, czego potrzebuje i na podstawie tej koncepcji odbywać się będą rozmowy o ewentualnej modernizacji obiektu.

 

(Visited 5 108 times, 1 visits today)

22 myśli na temat “Miasto nadal wspiera Falubaz”

  1. Brawo miasto!
    Za wsparcie Dudka i klubu,za inwestycje kolo CRS.

  2. Widać jak na dłoni , że wybory się zbliżają prezydent będzie teraz hojny w wydawaniu nie swojej kasy. Klub żużlowy to przedsiębiorstwo dlaczego prezydent prywatny klub dofinansowuje? Pytanie kogo z przedsiębiorców też tak hojnie obdarowuje? Żenada. A może by tak zwiększyć kwoty dla ludzi opiekujących się orlikami aby można było korzystać z nich przez cały dzień.

  3. Panie Jacku, jak może Pan zapytać ile „Prezydent” daje na sport amatorski, dla dzieci itp.

  4. A lada moment kolejny prawie milion dla Falubazu tylko pilkarskiego…. Ciekawe co z innymi stowarzyszeniami.

  5. @Alan: To publiczne „nielubienie się” było tylko na pokaz, bo łatwiej wtedy zebrać wokół siebie naiwnych ludzi. Tak naprawdę obaj są sobie nawzajem potrzebni. Fajnie się wydaje nieswoje pieniądze, więc obaj się fajnie bawią. Tak naprawdę finansowanie żużla z publicznych pieniędzy powinno być podciągnięte pod niegospodarność, bo cóż takiego miasto dostaje w zamian? Przecież w Zielonej Górze od dawna nie było żadnej imprezy rangi wyższej niż liga. Co więcej, ekstraliga nie ma zamiaru otwierać się na rynki zagraniczne, bo ani telewizja, ani główny sponsor nie mają w tym żadnego interesu. Gdzież więc ma być ta promocja?

  6. Obier -jakby to były stowarzyszenia to pól biedy- to niedopuszczalne – prezydent rozdaje nasze- publiczne pieniądze prywatnym osobom/ przypomne falubaz to już prywatna firma najbogatszych ludzi w mieście/ na dodatek nie mamy wglądu co się z tymi pieniędzmi dzieje a pamiętamy jak w 2015 r członek zarządu i jego mocodawcy tak gospodarowali że w niejasnych okolicznościach ” zaliczyli ” bankructwo co umożliwiło przejęcie zielonogorskiego falubazu na własność, Prezydent jak już to powinien wesprzeć bezpośrednio tych co na torze walczą dla ZG przecież to zawodowcy a właściciele niech się „bawią” za swoje. ,

  7. Każdemu w Polsce Zielona Góra kojarzy się z lasami i Falubazem. Nie marudźcie że kasa poszła na klub, bo to nie jest duża kwota. Nie wiem z jakiego tytułu przyznano te pieniądze, ale zawsze do rozdziału była kwota dla bytów sportowych popularyzujących miasto. Klub niewątpliwie to robi, rozsławia Zieloną Górę w Polsce, to o Zielonej Górze mówi się w trakcie transmisji sportowych.
    Jak macie pretensje to tylko i wyłącznie do ustawodawców którzy nie zakazali prawnie finansowania klubów sportowych przez samorządy w CAŁEJ Polsce, bo tylko wtedy można by był ozachować sprawiedliwość i zdać się na łaskę prywatnych sponsorów.
    W Polsce miliony złotych wydawano i nadal wydaje się na piłkarskie kluby bez większych perspektyw.
    Jeżeli Falubaz ma być zawsze w żużlowym top, a Zastal mistrzem kraju to nie żałowałbym na te kluby ani grosza, bo osiągają sukcesy. Jakoś nie martwi was to że kluby piłkarskie w ośrodkach większych od ZG i z tradycjami piłkarskimi dostają kasę która i tak jest później głupio wydatkowana.
    Zobaczcie na Ruch Chorzów. Kibice, tradycja a pompują w trupa na ostatnim miejscu zaplecza ekstraklasy grube miliony, zamiast ogłosić upadłość.

  8. To nie jest jedyna forma wsparcia PRYWATNEGO klubu…
    Ile PRYWATNY klub płaci za MIENIE MIEJSKIE którym gospodaruje i z którego czerpie MILIONOWE ZYSKI??
    To wszystko powinno być ukrócone…zdaniem miasta jest dbać o KULTURĘ FIZYCZNĄ mieszkańców a nie DOTOWANIE PRYWATNYCH PRZEDSIĘBIORSTW.

  9. zygzak – ogarnij się – co ty bredzisz? Jakie milionowe zyski? Wbij sobie do głowy, że główni udziałowcy klubu dokładają do tego interesu jako sponsorzy, a pieniądze zarabiają w swoich odrębnych firmach!
    Dotowana jest rozrywka dla mieszkańców ZG – jedna z wielu – jeden woli np. Winobranie, a inny żużel – czy tak trudno to zrozumieć?

  10. Andy! Nie bredzę. Śledź proszę ile w tych KLUBACH wydaje się na PENSJE dla WSZYSTKICH. To są miliony jak się podliczy + to, że prawie za darmo używają mienia publicznego – to tez jest ZYSK – w dodatku na tym mieniu zarabiają – na reklamach np…
    To że PRYWATNY KLUB nie przynosi dochodu jest kwestią inną – w każdej firmie – w tym i w klubie – można tak zrobić, że DOCHODU NIE BĘDZIE! :) OT CO!
    Jeśli więc ktoś mówi mi że PRYWATNY WŁAŚCICIEL DOKŁADA DO IMPREZY MASOWEJ BO JEST TAK WSPANIAŁOMYŚLNY to powiem mu, że…nie musi…no chyba że widzi w tym inny swój prywatny interes…
    Skoro to jego PRYWATNY KLUB to niech się stara tak jak właściciel…

    To już nie są MIEJSKIE KLUBY SPORTOWE, gdzie kształci się od MALUCHA, do SENIORA, ale PRYWATNE PRZEDSIĘBIORSTWA. Niech zatem działają jak przedsiębiorstwa na rynku a nie utrzymują płynność DOTACJI z podatków.
    No chyba że MIASTO zamawia u nich jakieś usługi…ale ZAMAWIA? JAKIE I Z JAKIM REZULTATEM?

  11. Dotacje to jedno, wyłączne użytkowanie chyba za darmoche to drugie ale Dowhan sobie zażyczył jeszcze żeby podatnicy zmodernizowali mu stadion- to zakrywa na kpine z zielonogorzan a prezydent ma się namyśleć- czy jest ktoś w ZG żeby to zastopowac? i żeby poustawiac to na zdrowych zasadach? Chyba ZG to nie Gdańsk gdzie jeden drugiego trzyma za przysłowiowe gardło, ?.

  12. Janek i Zygzak z waszych postów wynika że znacie się na ekonomii jak mało kto. Tylko jak patrzeć a zostaniecie „profesórami” na UZ. Kubicki w chwili obecnej już tak się wycwanił, że miejskie finanse uważa jak swoje inwestując w wybory. Zamiast dbać o ogół mieszkańców dba tylko o niektórych.

  13. do ZIELONOGÓRZANIN – remont już się częściowo odbył…przypomnę Ci trybunę „K” i wieżyczkę której historia obiegła Pół (lub i więcej) Polski…to było FINANSOWANE przez MIASTO a MIASTO ŻADNYCH pozytywów z tego nie ma na mój nos po dzień dzisiejszy…
    Było by spoko, gdyby klub płacił jakąś normalną stawkę za użytkowanie stadionu na wyłączność…ale nie płaci. Nie jestem tu złośliwy, ale jeśli KLUB to PRYWATNE PRZEDSIĘBIORSTWO, to proszę niech będzie jako taki będzie traktowany przez miasto. Wszystkie INNE PRZEDSIĘBIORSTWA nie są traktowane w ten sposób, a WIELE INNYCH KLUBÓW boryka się z większymi problemami…
    Super, że pojawiają się osiągnięcia sportowe w różnych dziedzinach u nas w mieście, ale zobaczcie…ŻUŻEL to OGROMNE PIENIĄDZE i ŻADNYCH (albo baaardzo sporadycznie odbywające się) IMPREZ O ZNACZENIU MIĘDZYNARODOWYM. A przykładowo takie strzelectwo, czy pływanie…czy inne sporty których u nas jest naprawdę dużo a…wsparcie ZEROWE w porównaniu do SUKCESÓW na arenie w Polsce czy też Międzynarodowej.

    Mój sprzeciw nie jest podyktowany tym, że nie lubię żużla, albo Panów właścicieli – nic z tych rzeczy.
    Chciałbym tylko aby MIASTO, jako dysponent PUBLICZNYCH ŚRODKÓW, starało się dysponować nimi SPRAWIEDLIWIE. Np UWZGLĘDNIAJĄC ILOŚĆ SZKOLONYCH ADEPTÓW i osiąganych przez nich wyników.
    Pozostałe urzędy PUBLICZNE również powinny się do tego stosować.
    JA ROZUMIEM, ŻE ŻUŻEL DUUUŻO KOSZTUJE…ale właśnie dlatego tak jest, że URZĘDY PUBLICZNE wydają na niego naszą DUUUŻĄ kasę. Właśnie przez to m. in. – o czym było swego czasu głośno – zarobki żużlowców są tak nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do długości sezonu/ilości występów drużynowych itp…

  14. zygzak i zielonogórzanin – powtórzę jeszcze raz, bo nie chcecie tego przyjąć do wiadomości: Dotowana jest rozrywka dla mieszkańców ZG – jedna z wielu – jeden woli np. Winobranie, inny żużel, trzeci fajerwerki na Sylwestra – czy tak trudno to zrozumieć?
    Ludzkość od dawnych czasów oprócz chleba potrzebowała jeszcze igrzysk – słyszeliście o tym? Teraz mamy 21 wiek i w podatkach jest pula na „chleb” i na „igrzyska”. Dlaczego chcecie na siłę żeby moje podatki, które płacę jako zielonogórzanin od kilkudziesięciu lat, szły na wasze widzi mi się, a nie na moje?

  15. ANDY, milisz pojęcia używając demagogicznej zasłony słownej.

    WINOBRANIE to impreza ORGANIZOWANA przez MIASTO a nie PRYWATNY KLUB. Fajerwerki czy sylwestrowa impreza również.

    Nie Andy, w tej formie nie ROZRYWKA jest dotowana a PRYWATNY KLUB, który:
    DOSTAJE DOTACJĘ w niemałej wysokości,
    KORZYSTA Z MIEJSKIEGO MIENIA, za użytkowanie którego praktycznie nie płaci ale czerpie z tego tytułu zyski (np. wynagrodzenie za reklamy wywieszane na stadionie nie trafia do budżetu miasta a zasila kasę PRYWATNEGO KLUBU)

    nie widzisz, że to jest drenowanie miasta?

    Zadaj sobie pytanie – gdybyś to TY był WŁAŚCICIELEM W69 czy na TAKICH WARUNKACH byś go wynajął i JESZCZE zastanawiał się i planował KAPITALNY REMONT? BO JA NIE.
    No chyba, że PRYWATNY KLUB ŻUŻLOWY nie byłby JEDYNYM korzystającym z tegoż mienia…co z tego co pamiętam nie bardzo się kiedyś podobało- jak padł taki pomysł podczas jakichś dyskusji publicznych….

    To ja w ramach takiego DOTOWANIA ROZRYWKI poproszę o tylko 100 tysięcy na moją firmę – zorganizuję 5/10 imprez – w których UCZESTNICY NIE BĘDĄ MUSIELI PŁACIĆ ZA WSTĘP – jak na MIEJSKI STADION we władaniu PRYWATNEGO KLUBU SPORTOWEGO.

    Już rozumiesz różnicę?

    Powtarzam, jestem za unormowaniem tego w jakiś przystępny – ale i sprawiedliwy dla wszystkich –
    sposób względem wszystkich podmiotów korzystających z nieruchomości miasta na cele sportowe.

  16. Andy- jak dotowana jest rozrywka dla mieszkańców? jak każdy z zielonogorzan aby wejść na stadion musi za to zapłacić Dowhanowi i to slono choć on jako osoba prywatna użytkuje nasz stadion chyba za darmo- a nasze podatki w państwie prawa mają iść na cele publiczne- rozwój- bezpieczeństwo- zdrowie a nie wspomaganie prywatnej działalności prywatnych ludzi i to uchodzacych za wyjątkowo majetnych- ale Ty Andy możesz swoje pieniądze dawać Dowhanowi skoro masz taką potrzebę, ja też jak mam ochotę obejrzeć jak rywalizuje firma Dowhana falubaz ustawiam się do kasy i płacę Dowhanowi kupując bilet ,Dlatego obowiązkiem prezydenta jest dbanie o to by nasze pieniądze szły na cele publiczne a jeśli nie to nie dopełnia obowiązków,

  17. Proponuję taką rzecz. Aby wszyscy przeciwnicy dotowania klubów, utworzyli swoje stowarzyszenie i otwarcie przed mediami zadeklarowali swój postulat. Wtedy spotkacie się lub nie z presją jaką spotykają się lokalni działacze. Łatwo napisać w sieci że się nie zgadzacie, powiedzcie to publicznie ryzykując swoją reputację. Niech wasz głos usłyszą sąsiedzi, ksiądz, pracownicy/pracodawcy, baby z warzywniaka, rodzina, kibice. W innym wypadku dyskusja tutaj jest jałowa.
    Jeżeli sądzicie że Dowhan czy Tymczyszyn czerpią z tego tytułu korzyści, może to sprawa dla prokuratury? Zgłosicie to?

  18. …..no właśnie zygzak- a co to było z tym że sprawa budowy tej wieżyczki obiegła Polskę.? gdzieś obilo mi się o uszy że właśnie Dowhan mocno przekonywał wówczas radnych do zgody na finansowanie remontu stadionu a gdy wyrazili zgodę to miał przekazać im tzw złote vipowskie wejściówki na stadion ale chyba wszyscy mu je zwrócili żeby nikt nie miał podejrzeń że mogło dochodzić do próby korupcji- ale zastrzegam nie wiem czy to prawda. Czy Ci o to chodziło? Tak czy siak cwany facet- miasto przebudowało za grube miliony stadion a potem ” udało mu się przejął ć ” na własność zielonogórski falubaz po dziwnym bankructwie klubu i tak uzależnił wyłączne użytkowanie stadionu od swojej prywatnej firmy, Czy może od początku miał taki plan? ?.

  19. Falubaz 1 milion, Sparta 1,37mln
    Włókniarz rok temu 2,5 mln – teraz ma być 3,5mln
    Stal Gorzów rok temu 0,975ml teraz 1 mln
    Rybnik rok temu 2,9mln
    !!!! Ogólnopolska histeria

  20. RUMUN – i właśnie o tym mówię. PUBLICZNE PIENIĄDZE pompują ten sport/biznes jak mało który…
    W naszym dość średnim (nie oszukujmy się 120 tysi czy troszkę ponad to nie metropolia) mieście sa naprawdę bardziej palące sprawy niż tak mocne dotowanie sportu.
    Mi chodzi tylko o JEDNO.
    O sprawiedliwe traktowanie podmiotów.

Dodaj komentarz