Kto zabił niepełnosprawnego społecznika?

18:58

21 października 2014

Artur Steciąg

Dziennikarz działu informacji, wydawca Popołudniówki (tel.  68 455 55 27)

(Visited 170 times, 1 visits today)

Przed sądem w Zielonej Górze rozpoczął się dziś proces ws. śmiertelnego potrącenia Michała Mordowskiego, niepełnosprawnego działacza społecznego i miejskiego aktywisty.

Na ławie oskarżonych zasiadła dwójka młodych mężczyzn. Jeden z nich odpowiada za spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia, drugi za nieudzielenie pomocy potrąconemu przechodniowi.

Do tragedii, która wstrząsnęła całą Zieloną Górą, doszło na początku marca. 36-letni Michał Mordowski wracał późnym popołudniem do domu. Do pokonania miał jeszcze jedno przejście dla pieszych na ul. Batorego. Jak zawsze ubrany był w kamizelkę odblaskową, a przez jezdnię przechodził powoli, bo od dziecka był osobą niepełnosprawną i poruszał się o kulach. Kiedy był na środku drogi uderzył w niego rozpędzony Ford Mondeo. Michał nie miał żadnych szans, przeleciał kilkadziesiąt metrów i zginął na miejscu.

Policji szybko udało się ustalić sprawców, ponieważ przy drodze znaleziono przednią tablicę rejestracyjną samochodu, którym jechali. W chwili zatrzymania Filip K. i Jacek B. nadal byli pijani – jeden miał we krwi 1,5 promila alkoholu, drugi ok. 2 promili. Nie przyznali się jednak do winy i do dziś nie chcą wskazać, który z nich kierował pojazdem.

Przed sądem w Zielonej Górze zeznawali dziś w tej sprawie pierwsi świadkowie, m.in. ojciec Filipa K. W swoich zeznaniach podkreślił, że jego zdaniem w momencie tragedii w samochodzie znajdowała się jeszcze jedna osoba i to właśnie ona potrąciła pieszego.  Według niego, tą osobą mógł być jeden ze znajomych obu oskarżonych, który także zeznawał dziś w charakterze świadka. Wskazany w ten sposób mężczyzna stanowczo zaprzeczył jednak w swoich zeznaniach, jakoby pił  feralnego dnia alkohol z Filipem K. i Jackiem B. oraz że jechał z nimi samochodem.

W najbliższym czasie w tej sprawie zeznawać będą kolejni świadkowie. Oskarżonym o śmiertelne potrącenie niepełnosprawnego Michała Mordowskiego grozi od 5 do 12 lat więzienia.

 

 

 

(Visited 170 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz