Plany są – konkretów nie ma. MOSiR o nowym lodowisku

17:29

24 stycznia 2018

Piotr Kuśnierz

Dziennikarz Radia Zielona Góra

p.kusnierz@rzg.pl

(Visited 4 116 times, 1 visits today)

Zielonogórzanie w tym sezonie zimowym jeszcze z miejskiego lodowiska nie skorzystali. Ze względu na pogodę, obiekt przy Centrum Rekreacyjno Sportowym stoi bezużyteczny. 

O pomysł na stworzenie nowego lodowiska pytaliśmy zielonogórzan w ubiegłym miesiącu. Takiego obiektu nie może się doczekać mieszkanka jednej z podzielonogórskich miejscowości:

Zima w tym roku jest łagodna, co uniemożliwia przygotowanie starego lodowiska dla łyżwiarzy. Obiekt, którym dysponuje miasto może zostać otwarty tylko wtedy, kiedy przez kilka dni utrzymuje się temperatura poniżej zera.

Po latach problemów Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji otrzymał od prezydenta zgodę na stworzenie nowego lodowiska w starym miejscu. Koszt budowy nie jest jeszcze znany.

Najprawdopodobniej lodowisko będzie zadaszone, ale zostanie otwarte dopiero w kolejnym sezonie zimowym.

Mówi Robert Jagiełowicz, dyrektor zielonogórskiego MOSiR-u:

Dodajmy, że stare lodowisko może zostać jeszcze w tym sezonie otwarte. Wszystko zależy od pogody.

(Visited 4 116 times, 1 visits today)

2 myśli na temat “Plany są – konkretów nie ma. MOSiR o nowym lodowisku”

  1. Dzień dobry. Zielona Góra w bliższej lub dalszej perspektywie zasługuje na lodowisko tzw. całoroczne, kryte rzecz jasna. Z przeznaczeniem również na szkolenie młodzieży i seniorów w hokeja, curling, łyżwiarstwo figurowe i short track, czyli lodowisko z wymiarami 30m x 60m z widownią na co najmniej 500 osób, tak aby można było organizować zawody w wyżej wymienionych dyscyplinach.
    Idealnym wzorem jest jak dla mnie Lodowisko Torwar II, gdzie swego czasu rozgrywała mecze ligowe seniorska kadra Legii, a obecnie szkoli się młodzież z zamiarem powrotu seniorów do rozgrywek na poziomie centralnym, a dziewczęta jeżdżą sobie figurowo.
    Chciałbym przytoczyć niedawno oddany do użytku TorByd w Bydgoszczy, czyli mieście z tradycjami hokejowymi. Zbudowali im lodowisko za miliony na 297 miejsc z dwiema szatniami, a władze bezczelnie powiedziały że celem nie jest odbudowa hokeja a spełnienie roli miejskiej ślizgawki.

    Ja wiem że to wielkie koszta i prawdopodobnie miasto wybuduje nam niewymiarowe lodowisko tylko po to aby było kryte (dobry pierwszy krok do popularyzowania łyżwiarstwa wśród ludzi), ale jeżeli kiedyś władze zdecydują się aby lodowisko miało trybuny to tylko minimum 500 miejsc i wymiary lodowiska spełniające regulamin IIHF do rozgrywania oficjalnych rozgrywek. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz